
Pytanie wraca w wielu kuchniach: to szatkownica czy mandolina? Odpowiedź jest prosta — to praktycznie to samo narzędzie, tylko nazywane różnie.
Skąd tyle nazw?
„Mandolina” (od francuskiego mandoline) to międzynarodowa nazwa płaskiej krajalnicy z regulowanym ostrzem, po której przesuwasz warzywo, uzyskując równe kawałki. W Polsce to samo urządzenie nazywamy najczęściej szatkownicą, a bywa, że „tarką mandolinową”. Różnica jest więc głównie w nazwie, nie w funkcji.
Co potrafi mandolina / szatkownica?
- równe plastry (cienkie i grube) w kilka sekund,
- słupki (julienne) do sałatek, surówek i frytek,
- kostkę,
- wiórki.
Wszystko szybciej i równiej niż nożem — z powtarzalną grubością.
Na co zwrócić uwagę przy wyborze
- ostrza ze stali, które trzymają ostrość latami,
- regulacja grubości cięcia,
- bezpieczny uchwyt chroniący palce.
Te cechy mają m.in. szatkownice (mandoliny) Börner z serii V-Hebel — V3, V5 i V6.
